Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 czerwca 2014

Omlet z fetą, oliwkami i wędliną

Wracam do Was po dość długiej przerwie :) Ostatnio sporo u mnie zmian, również w kwestii diety. Wróciłam do jedzenia mięsa, a właściwie tylko kurczaka. Wegetariański zamienniki są jak dla mnie zbyt tłuste i uważam, że mimo ogromych możliwości po prostu nie zawsze da się zastąpić mięso soją czy produktem pszenicznym. Poza tym przeszłam na dietę South Beach, na której jestem czwarty dzień. W związku z tym, że również na tej diecie sporo trzeba gotować, postanowiłam dzielić się z Wami kolejnymi przepisami :) Oczywiście nie trzeba być na SB, żeby móc przygotowywać te dania ;) Część z nich będzie też oczywiście wegetariańska, zresztą - jeśli zastąpicie np. wędlinę z kurczaka tą sojową, znów macie danie wege - nie wiem niestety, czy wciąż zgodne z SB :)

Jako że faza I składa się głównie z jajek, warzyw, chudego mięsa i nabiału, zaczniemy od niesamowicie sycącego śniadania, czyli omleta z wędliną, serem feta, suszonymi pomidorami i oliwkami. Zapraszam! :)



Omlet z fetą, oliwkami i wędliną

Składniki (1 porcja)
3 jaja
50 ml mleka 1,5 %
ser feta
2 duże plastry chudej wędliny
3-4 suszone pomidory
3-4 oliwki
tłuszcz do smażenia (u mnie kokosowy)
pieprz czosnkowy
zioła prowansalskie
suszona bazylia
majeranek

Przygotowanie:

Jaja rozbić, wrzucić do miski i ubić z mlekiem. Dodać zioła i pieprz - soli nie trzeba, bo słone są i pomidory i feta.
Na patelni rozgrzać odrobinę tłuszczu, rozetrzeć (najlepiej pędzelkiem). Wylać jajka i pozwolić im się porządnie ściąć na małym ogniu - tak, żeby zarumieniły się od spodu i żeby na wierzchu nie było już płynnego jajka. Można przykryć patelnię, wtedy jajka szybciej się zetną.
W tym czasie przygotować wędlinę, kilka plasterków fety, pokroić w paski pomidory, a oliwki z plasterki.
Na 1 połowie omleta rozłożyć wędlinę, na niej ser, pomidory i oliwki, przykryć drugą połową omleta.


Podgrzewać jeszcze ok. minutę, przewrócić na drugą stronę i smażyć ok. 2 minuty. Przełożyć na talerz.

Można podawać i na ciepło i na zimno :)

Smacznego!


niedziela, 25 maja 2014

Czekoladowa owsianka z kaszą jaglaną

Ostatnio dość często widziałam obiady składające się z kaszy jaglanej, jogurtu i owoców. Jako że nie bardzo przekonywało mnie to połączenie (szczególnie na obiad), a chciałam spróbować jaglanki na słodko, postanowiłam zrobić ją po swojemu i dodać do... owsianki :) Tego połączenia akurat w ogóle się nie bałam, ponieważ sądziłam, że tutaj akurat nic nie da się zepsuć - okazało się, że się nie pomyliłam :) Owsianka jest pyszna, gęstia i kremowa, w sam raz na fantastyczne i zdrowe śniadanie :)) Zapraszam!



Czekoladowa owsianka z kaszą jaglaną

Składniki (1 porcja):
40 g płatków owsianych
60 g kaszy ugotowanej bez soli jaglanej (waga PO ugotowaniu!)
1 czubata łyżeczka niesłodzonego kakao
1 łyżka otrębów
1-2 daktyle
1/2 dojrzałego banana
1 czubata łyżka jogurtu (u mnie grecki z owczego mleka)
100 ml mleka (u mnie migdałowe)
1 łyżeczka mielonych migdałów
1/4 łyżeczki przyprawy do piernika

opcjonalnie:
cukier wanilinowy
miód lub syrop z buraków
aromat rumowy lub śmietankowy
nasiona chia
siemię lniane
jagody goji
wiórki kokosowe

Przygotowanie:
Wszystkie składniki wrzucić do miseczki blendera, zmiksować na gładką masę. Jeśli owsianka jest zbyt gęsta, dolać trochę mleka. Podawać posypaną wiórkami kokosowymi lub innymi ulubionymi dodatkami :)



Ten przepis bierze udział w akcji

Embed bybcjysqtr87uit0dypevri4yq3atazz

czwartek, 1 maja 2014

Orzechowy ryż na mleku z pieczonym jabłkiem i rodzynkami.

Dziś nie będzie owsianki :) Będzie za to propozycja na pyszne, sycące i niesamowicie słodkie II śniadanie – klasyczny ryż na mleku w podrasowanej wersji :D Dodałam do niego wanilię (prawdziwą, nie aromat), orzechy, rodzynki i dodałam pieczone jabłko. Mimo że nie jestem fanką ryżu na mleku, to połączenie było po prostu nieziemskie i na pewno będę o nie sięgać częściej. Jest to zdrowa dawka energii – brązowy ryż zapewnia odpowiednią ilość złożonych węglowodanów, orzechy – tłuszczów, a ksylitol i rodzynki – słodyczy :)
Zapraszam!



Orzechowy ryż na mleku z pieczonym jabłkiem i rodzynkami.

Składniki (1 porcja)

Ryż:
20 g brązowego ryżu
½ - 1 szklanka mleka (jak kto lubi)*
1 laska wanilii przekrojona na pół (u mnie wyskrobana z nasionek)
1 łyżeczka ksylitolu
kilka orzechów (u mnie migdały, orzechy nerkowca, włoskie i laskowe)
½ łyżki rodzynków

Pieczone jabłko:
1 duże jabłko
cynamon
przeyprawa do piernika (opcjonalnie)
½ łyżeczki cukru (opcjonalnie)


Przygotowanie:
Włączyć piekarnik i usawić temperaturę na 250°C. Ryż zalać 2x większą ilością wody, dodać ksylitol i poczekać, aż wchłonie całą wodę.

W tym czasie obrać jabłko (skórkę można zjeść "na sucho" :)) i zetrzeć na tarce z dużymi oczkami. Przełożyć do kokilki, posypać cynamonem, ewetualnie przyprawą do piernika i cukrem, dokładnie wymieszać. Wstawić do piekarnika na 10-15 minut.

Jeśli ryż zdążył się już ugotować, zalewamy go mlekiem, dodajemy wanilię, orzechy i rodzynki. Gotujemy przez 5-10 minut (w zależności od ilości mleka) od czasu do czasu mieszając, aby smaki się połączyły i na koniec zdejmujemy z palnika. Przed podaniem wyjmujemy wanilię i sprawdzamy, czy ryż jest wystarczająco słodki. Jeśli nie, można dodać odrobinę miodu.

Z piekarnika wyjmujemy jabłko (powinno być złotobrązowe i puścić soki). Do miseczki wlewamy mleko z ryżu, następnie nakładamy ½ porcji jabłka, ryż wraz orzechami i rodzynkami i resztę jabłka. Posypujemy kilkoma rodzynkami i jemy, póki ciepłe :) 

Smacznego!

*Ja użyłam pół na pół z mlekiem orkiszowym, którego jednak nie powinno się gotować, bo się warzy, co jednak kompletnie mi nie przeszkadza, bo nadaje całości ciekawego smaku ;)


poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Owsianka kakaowa z ciecierzycą

Na dziś przygotowałam dla Was nieco... inny niż wszystkie przepis na owsiankę J W związku z tym, że poza bananami i melonami nie miałam w domu żadnych owoców (a melonowa owsianka jakoś mnie nie kręci ;)), zaczęłam kombinować, jak to ja. W końcu odkryłam na półce ciecierzycę w puszce... i coś mi zaświtało. Skoro można robić ciasta z fasoli i różne dziwne pasty z cieciorki, dlaczego nie użyć jej w owsiance? Pomysł wydawał mi się mało ryzykowny, bo moim zdaniem rzadko które warzywo z puszki lepiej nadawałoby się do tego celu. Postanowiłam więc zaryzykować, ale żeby uniknąć smakowego szoku, dodałam do niej sporo kakao i dwa daktyle, bo czymś trzeba ją było posłodzić J Efekt przeszedł moje oczekiwania, owsianka wyszła naprawdę bardzo dobra, a przede wszystkim sycąca! Już czaję się na wypróbowanie fasolki z puszki... J
Jeśli nie boicie się eksperymentów kulinarnych oraz lubicie ciecierzycę, serdecznie zapraszam do wspólnego kucharzenia! J



Owsianka kakaowa z ciecierzycą.
Składniki (1 porcja)
150 g ciecierzycy z puszki, dokładnie opłukanej pod bieżącą wodą
2-3 łyżki kakao
2 łyżeczki miodu (lub więcej, jeśli będzie niedostatecznie słodka)
2-3 daktyle
½ banana
80-100 ml mleka roślinnego (u mnie orkiszowe)
kilka kropel aromatu waliniowego*
60 g płatków owsianych
Przygotwanie:
Ciecierzycę dokładnie zblendować z mlekiem na puszysty krem. Dodać kakao, lekko wmieszać łyżką w masę, żeby w trakcie blendowania nie pokrył Was nagle brązowy pył ;) Znów zblendować. Daktyle pokroić na mniejsze kawałki (szczególnie, jeśli bleder nie ma dużej mocy, bo nie uciągnie), dodać do owsianki, dolać miód, aromat, wkroić banana. Zblendować i delikatnie dosypać płatki. Zblendować i jeśli owsianka jest zbyt gęsta, dolać mleka lub po prostu wody. Przed podaniem spróbować i ewentualnie dosłodzić ;) Smacznego!
*Ja dodałam jeszcze trochę aromatu rumowego.


czwartek, 10 kwietnia 2014

Truskawkowe smoothie wersja 1

I znowu truskawkowy przepis :) Nie mogę się po prostu nawąchać i najeść truskawek, chociaż to jeszcze nie to - są trochę kwaskowate i na pewno nie tak słodkie i czerwone, jak powinny być, ale oczywiście jest za wcześnie :) Mimo to przygotowałam przepis na truskawkowe smoothie. Wersji jest całe multum, a dziś przedstawię Wam jedną z nich. Zapraszam! :)



Truskawkowe smoothie wersja 1

200 g truskawek
30 g jagód
100 ml mleka sojowego*
kilka listków mięty
łyżeczka ksylitolu (opcjonalnie)


Wszystkie składniki zblendować na gładką masę i najlepiej wstawić na noc do lodówki J

Mleko sojowe możecie oczywiście zastąpić zwykłym, wtedy przepis nie będzie już wegański ;)