Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 maja 2014

Czekoladowa owsianka z kaszą jaglaną

Ostatnio dość często widziałam obiady składające się z kaszy jaglanej, jogurtu i owoców. Jako że nie bardzo przekonywało mnie to połączenie (szczególnie na obiad), a chciałam spróbować jaglanki na słodko, postanowiłam zrobić ją po swojemu i dodać do... owsianki :) Tego połączenia akurat w ogóle się nie bałam, ponieważ sądziłam, że tutaj akurat nic nie da się zepsuć - okazało się, że się nie pomyliłam :) Owsianka jest pyszna, gęstia i kremowa, w sam raz na fantastyczne i zdrowe śniadanie :)) Zapraszam!



Czekoladowa owsianka z kaszą jaglaną

Składniki (1 porcja):
40 g płatków owsianych
60 g kaszy ugotowanej bez soli jaglanej (waga PO ugotowaniu!)
1 czubata łyżeczka niesłodzonego kakao
1 łyżka otrębów
1-2 daktyle
1/2 dojrzałego banana
1 czubata łyżka jogurtu (u mnie grecki z owczego mleka)
100 ml mleka (u mnie migdałowe)
1 łyżeczka mielonych migdałów
1/4 łyżeczki przyprawy do piernika

opcjonalnie:
cukier wanilinowy
miód lub syrop z buraków
aromat rumowy lub śmietankowy
nasiona chia
siemię lniane
jagody goji
wiórki kokosowe

Przygotowanie:
Wszystkie składniki wrzucić do miseczki blendera, zmiksować na gładką masę. Jeśli owsianka jest zbyt gęsta, dolać trochę mleka. Podawać posypaną wiórkami kokosowymi lub innymi ulubionymi dodatkami :)



Ten przepis bierze udział w akcji

Embed bybcjysqtr87uit0dypevri4yq3atazz

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Owsianka kakaowa z ciecierzycą

Na dziś przygotowałam dla Was nieco... inny niż wszystkie przepis na owsiankę J W związku z tym, że poza bananami i melonami nie miałam w domu żadnych owoców (a melonowa owsianka jakoś mnie nie kręci ;)), zaczęłam kombinować, jak to ja. W końcu odkryłam na półce ciecierzycę w puszce... i coś mi zaświtało. Skoro można robić ciasta z fasoli i różne dziwne pasty z cieciorki, dlaczego nie użyć jej w owsiance? Pomysł wydawał mi się mało ryzykowny, bo moim zdaniem rzadko które warzywo z puszki lepiej nadawałoby się do tego celu. Postanowiłam więc zaryzykować, ale żeby uniknąć smakowego szoku, dodałam do niej sporo kakao i dwa daktyle, bo czymś trzeba ją było posłodzić J Efekt przeszedł moje oczekiwania, owsianka wyszła naprawdę bardzo dobra, a przede wszystkim sycąca! Już czaję się na wypróbowanie fasolki z puszki... J
Jeśli nie boicie się eksperymentów kulinarnych oraz lubicie ciecierzycę, serdecznie zapraszam do wspólnego kucharzenia! J



Owsianka kakaowa z ciecierzycą.
Składniki (1 porcja)
150 g ciecierzycy z puszki, dokładnie opłukanej pod bieżącą wodą
2-3 łyżki kakao
2 łyżeczki miodu (lub więcej, jeśli będzie niedostatecznie słodka)
2-3 daktyle
½ banana
80-100 ml mleka roślinnego (u mnie orkiszowe)
kilka kropel aromatu waliniowego*
60 g płatków owsianych
Przygotwanie:
Ciecierzycę dokładnie zblendować z mlekiem na puszysty krem. Dodać kakao, lekko wmieszać łyżką w masę, żeby w trakcie blendowania nie pokrył Was nagle brązowy pył ;) Znów zblendować. Daktyle pokroić na mniejsze kawałki (szczególnie, jeśli bleder nie ma dużej mocy, bo nie uciągnie), dodać do owsianki, dolać miód, aromat, wkroić banana. Zblendować i delikatnie dosypać płatki. Zblendować i jeśli owsianka jest zbyt gęsta, dolać mleka lub po prostu wody. Przed podaniem spróbować i ewentualnie dosłodzić ;) Smacznego!
*Ja dodałam jeszcze trochę aromatu rumowego.


piątek, 25 kwietnia 2014

Owsianka daktylowo-czekoladowa

Ostatnio na głodnego surfowałam po internecie i szukałam inspiracji kulinarnych. Głupi pomysł, szczególnie kiedy burczy w brzuchu i człowiek najchęniej pożarłby zawartość lodówki... i zagryzł opiekaczem ;)

Przez przypadek trafiłam na chorwacką stronę, na której były przepisy na baklavę, którą zresztą uwielbiam. Niestety, we wszystkich przepisach jednym z najważniejszych przepisów było masło... Szukałam więc dalej. Jakimś cudem trafiłam na dukanową nutellę, która mimo wszystko jakoś mnie nie przekonała. Zresztą – znam ja siebie, jeśli okazałaby się dobra, to nici z robienia cieniutkich kanapeczek posmarowanych cieniutko kremikiem... żarłabym z całego słoika ;) Nie nie, musiałam wymyślić coś innego. W końcu wpadłam na pomysł wykorzystania składników, które mam w domu i zamienienia ich w pyszną, daktylowo-czekoladową owsiankę. Pomysł okazał się świetny, a ja dawno nie jadłam aż tak pysznej owsianki, czegoś tak czekoladowego i słodkiego, bez większych wyrzutów sumienia ;)

Poniżej przedstawiam Wam przepis, na podstawie którego ją przygotowałam. Nie pochodzi on z żadnej strony ani innego bloga, jest to raczej zlepek różnych inspiracji połączony w jedną całość J Zapraszam!



Owsianka daktylowo-czekoladowa

Składniki (1 porcja)
5-6 daktyli
½ banana
1-2 łyżeczki kakao
4-5 łyżek gęstego jogurtu naturalnego (u mnie sojowy)
2 łyżki mielonych orzechów
1 łyżeczka miodu (opcjonalnie, tylko dla aromatu)
60 g płatków owsianych

do posypania:
wiórki kokosowe
chocolate chips

Przygotowanie:

Wszystkie składniki poza płatkami ostrożnie blneodwać na gładki krem. Dodać płatki i blendować do uzyskania dość jednolitej konsystencji. Jeśli owsianka jest za gęsta, można dodać 1-2 łyżki jogurtu. Podawać od razu, posypaną wiórkami kokosowymi i czipsami czekoladowymi. Voila! ^^