Wracam do Was po dość długiej przerwie :) Ostatnio sporo u mnie zmian, również w kwestii diety. Wróciłam do jedzenia mięsa, a właściwie tylko kurczaka. Wegetariański zamienniki są jak dla mnie zbyt tłuste i uważam, że mimo ogromych możliwości po prostu nie zawsze da się zastąpić mięso soją czy produktem pszenicznym. Poza tym przeszłam na dietę South Beach, na której jestem czwarty dzień. W związku z tym, że również na tej diecie sporo trzeba gotować, postanowiłam dzielić się z Wami kolejnymi przepisami :) Oczywiście nie trzeba być na SB, żeby móc przygotowywać te dania ;) Część z nich będzie też oczywiście wegetariańska, zresztą - jeśli zastąpicie np. wędlinę z kurczaka tą sojową, znów macie danie wege - nie wiem niestety, czy wciąż zgodne z SB :)
Jako że faza I składa się głównie z jajek, warzyw, chudego mięsa i nabiału, zaczniemy od niesamowicie sycącego śniadania, czyli omleta z wędliną, serem feta, suszonymi pomidorami i oliwkami. Zapraszam! :)
Omlet z fetą, oliwkami i wędliną
Składniki (1 porcja)
3 jaja
50 ml mleka 1,5 %
ser feta
2 duże plastry chudej wędliny
3-4 suszone pomidory
3-4 oliwki
tłuszcz do smażenia (u mnie kokosowy)
pieprz czosnkowy
zioła prowansalskie
suszona bazylia
majeranek
Przygotowanie:
Jaja rozbić, wrzucić do miski i ubić z mlekiem. Dodać zioła i pieprz - soli nie trzeba, bo słone są i pomidory i feta.
Na patelni rozgrzać odrobinę tłuszczu, rozetrzeć (najlepiej pędzelkiem). Wylać jajka i pozwolić im się porządnie ściąć na małym ogniu - tak, żeby zarumieniły się od spodu i żeby na wierzchu nie było już płynnego jajka. Można przykryć patelnię, wtedy jajka szybciej się zetną.
W tym czasie przygotować wędlinę, kilka plasterków fety, pokroić w paski pomidory, a oliwki z plasterki.
Na 1 połowie omleta rozłożyć wędlinę, na niej ser, pomidory i oliwki, przykryć drugą połową omleta.
Podgrzewać jeszcze ok. minutę, przewrócić na drugą stronę i smażyć ok. 2 minuty. Przełożyć na talerz.
Można podawać i na ciepło i na zimno :)
Smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feta. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 19 czerwca 2014
czwartek, 10 kwietnia 2014
Sałatka typu mason-jar z czerwonej fasoli i soczewicy
Dzień dobry!
Ostatnio w ogóle mam parcie na warzywa strączkowe i strasznie dużo ich w mojej diecie. W związku z tym na dziś przygotowałam dla Was szybką i prostą sałatkę, która perfekcyjnie nadaje się do zabrania ze sobą do pracy lub szkoły - njlepiej smakuje, kiedy trochę się "przegryzie" w słoiczku :)
Sałatka typu mason-jar z czerwonej fasoli i
soczewicy
Składniki (1 porcja)
50 g soczewicy z
puszki
100 g fasoli z
puszki
30 g mozarelli
kilka krążków
pora*
1 jajko na twardo (opcjonalnie)
2 łyżki octu
balsamicznego
1 łyżka oliwy z
oliwek
sól
pieprz (u mnie
ziołowy)
ewentualnie kilka
kropel tabasco
Przygotowanie:
Soczewicę i
fasolę dokładnie opłukać i odsączyć, przełożyć na dno słoiczka. Pora umyć i
pokroić w cienkie krążki, ułożyć na warzywach. Mozarellę pokroić w kosteczkę,
dodać do słoiczka. Z oliwy, octu, soli i pieprzu przygotować sos, zalać nim
warzywa. Zakręcić mocno słoiczek i potrząchać przez ok. minutę, żeby wszystkie
składniki dokładnie się wymieszały.
Jajko pokroić na ćwiartki (lub mniejsze
kawałki), dodać do słoiczka i jeszcze raz delikatnie wymieszać (tak, żeby jajko
się nie rozpadło). Wstawić na kilka godzin do lodówki lub od razu przełożyć do
schłodzonego kubka termicznego i zabrać do szkoły lub do pracy**.
* Jeśli nie macie
zamiaru jeść sałątki poza domem, możecie zastąpić pora cebulą, sałatka będzie
wtedy ostrzejsza w smaku... ale i w zapachu J
**Jeśli nie macie
możliwości zjedzenia sałatki w odosobnieniu, z powodów doznań zapachowych radzę
nie dodawać jajka J
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Fasolka szparagowa z serem feta i warzywami
Jakiś czas temu kupiłam w markecie
ogromniastą pakę fasolki szparagowej. Niestety nie było
mniejszych, a tego dnia koniecznie chciałam tę fasolkę zjeść. I
tak męczę się z nią chyba od dwóch miesięcy... W jednej z
książek kucharskich znalazłam bardzo fajny przepis na dość
szybką fasolkę z warzywami i serem feta. Danie mało fotogeniczne,
ale naprawdę pyszne :) Zapraszam!
Fasolka szparagowa z serem feta i
warzywami
Składniki na 1 porcję:
2 łyżki oliwy z oliwek
35 g cebuli (w oryginale biała, u mnie
czerwona)
1 ząbek czosnku lub pieprz czosnkowy
100 g mrożonej fasolki
25 ml białego wina
80 ml rosołku warzywnego
80 g pomidorków koktajlowych
40-50 g sera feta
Do podania:
40-50 g brązowego ryżu lub młode
ziemniaczki z koperkiem
* w oryginalnym przepisie była mięta,
ale akurat nie miałam
Przygotowanie:
Na patelni rozgrzać oliwę, zeszklić
na niej pokrojoną w cienkie krążki cebulę i posiekany czosnek.
Dodać fasolę, doprawić solą i pieprzem. Poddusić 2-3 minuty,
dolać wino i rosołek i dusić ok. 6 minut. Po tym czasie dodać
pokrojone na ćwiartki pomidorki i dusić kolejne 5 minut. W tym
czasie pokroić fetę w kosteczkę, dodać do warzyw i delikatnie
zamieszać tak, żeby ser się zagrzał, ale nie rozpadł.
Podawać z brązowym ryżem lub młodymi
ziemniaczkami z koperkiem.
Smacznego!
** Przepis (z moimi modyfikacjami)
pochodzi z książki „Handbuch Vegetarisch. Zutaten –
Küchenpraxis –
Rezepte“ wydawnictwa TEUBNER.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








